Topiący się w świecie fantazji... racjonalista. Ledwie pełnoletni.
Blog > Komentarze do wpisu
Fikcyjny obraz
Napisze tylko o czerwonej bieliźnie, która oprawiona w ramy wisi przede mną. Pamiątka po osiemnastych, od dziewczyn z odbitymi szminką ustami wokoło. Czerwono, pięknie i gorąco. Podoba mi się pomysł i wykonanie – zamiast iść do sklepu i kupić gotowe, dziewczyny chwilę nad tym posiedziały. Motylkowy, damski dół prezentuje się świetnie, a mi nie pozwala zapomnieć o tym..., że głodnemu chleb na myśli. Już kilka osób miało ten dół na sobie, ale to tylko wycinek z innego świata.

Wychodzi na wierzch jak rana, słabość człowieka. Z jednej strony nieruszony głaz, z drugiej piórko wiejące po wietrze. Jeden impuls, jeden błysk i przemienia się w jedno, bądź drugie. Fakt, jak bardzo jest to irracjonalne dowodzi jedynie, że tak samo zaplątana i błądząca jest dusza człowieka. O ile oczywiście jest coś takiego jak ludzka dusza. Może niesamodzielnie, ale pod wpływem napływającej stale wiedzy, powątpiewam w ten cały duchowo - przeznaczeniowy świat. Bo jeśli wszystko opierać się ma na wierze i nadziei, to czy może być stabilne jak fundament? A fundamentem być powinno. Postaw siebie na nitce - czy to przetrwa, czy nitka cię podniesie? - Powątpiewam. Tak samo jak w chęć murowania sobie życia na czymś co jest teraz, a jutro może nie być. Bez racjonalizmu, walenia stopą po ziemi mocno aż do bólu, nie ma człowieczeństwa, jest opętanie. Starannie trzeba odgrodzić sobie chwilową fale, która cie wznosi ku wszelkim emocjonalnym i myślowym uniesieniom, od rzeczywistości w której musisz kreować normalność na wzór normalności szablonowej. Czyli takiej normalności, jak ją postrzega ogół. Osobista normalność nie musi być tym samym, bo czyż wariat uważa siebie na nienormalnego? - Więc wiedzieć nam trzeba, że są takie dwie sfery jak wyobraźnia i rzeczywistość. Trzymaj je od siebie z dala, bo zginiesz.

Jak wielu ginie, a przynajmniej szuka. Chcąc zacierać te schematy robi sobie krzywdę, tak i ja sobie ją robie. Bo seksowne stringi znad monitora są dziurą przenoszącą wyobraźnię do rzeczywistości. Przedmiot prawdziwy, a fikcyjny obraz.
sobota, 20 września 2008, mikosblog
Komentarze
2008/09/23 14:15:06
Dziekuje...
-
2008/10/09 07:36:58
Mikosie :) Witaj :) Pamiętaj, że kiedyś ten fikcyjny obraz naprawdę może stać się realnym. Tylko nie możemy sobie zatracać umysłu tym że teraz nie jest. Przyszłość należy do nas :)
-
2008/11/03 14:43:38
Witaj..niedlugo minie miesiac jak ostatnio tutaj pisales..odezwij sie